Witam wszystkich, jestem Esteria i postanowiłam akurat dzisiaj założyć tego bloga. 1 grudnia mało miejsce bardzo smutne przeżycie, które wolę opisywać poprzez słowa na blogu, niż wyrzucać to JEDNEJ OSOBIE.
Drogi Pamiętniczku.
Odszedł.
Zastawił.
Zapomniał.
Nie czuł.
Chciałabym czuć nienawiść, jednak nie mogę, za bardzo Kocham. Dlaczego? Po co to zrobił? Już wczoraj chciał przyjaźni, zgodziłam się mimo bólu w sercu, chciałam go mieć, jednak nie chciał tego słuchać. Dzisiaj odszedł. Ciągle mam nadzieje, że wróci, że będziemy razem, lecz nigdy tak nie będzie. ;( Odszedł. Obiecywał "NA ZAWSZE" i złamał słowo, nie dam rady wybaczyć, chociaż chciałabym znowu aby był przy mnie... Czuję pustkę, ratuj Pamiętniczku. ;(
Czasami mam wrażenie, że to wszystko nie ma sensu...
Pamiętam dzień kiedy Cię poznałam,
Pamiętam dzień kiedy Cię pokochałam,
Pamiętam dzień w którym mnie zraniłeś,
Pamiętam dzień w którym mnie zostawiłeś
Kiedy odszedł zabrał cząstkę mnie... Która była szczęśliwa... Teraz tylko została tęsknota i nadzieja, że wróci...
Odszedł ;(